18
10
2009
Kolejne konkursy, kolejne rozstrzygnięcia
Tagi: city hell, Czytelnicy, konkurs, Outlet Polska, szafiarki
Żeby się za bardzo nie powtarzać, ten post zrobimy na zasadzie impresji z ostatnich konkursów. Wydaje mi się, że wrażenia z ostatnich kilku dni, mogłoby wyglądać mniej więcej tak:

“Ciemny ponury dzień, którego niekonwencjonalną metodą nasłonecznienia okazał się wypad w interesujące miejsce o burżuazyjnej nieco nazwie „ dojcze”* popularnie zwany lumpeksem. Na godzinę przed wejściem rozlany tłum ludzi przed drzwiami. Brak granicy wieku. Najwytrwalsi czekają już 1,5 godz. przed otwarciem rozgrzewając się konwersacjami na temat zdobyczy znalezionych poprzedniego dnia w równie szanującym się lumpeksie. Są i łowcy-sprzedawcy, który po zakupie rozmiaru odbiegającego od zamierzonego sprzedają pod drzwiami towar z poprzednich łowów. (chętnych nie brakuje). Atmosfera staje się gęsta im bliżej godziny zero. Stojący pod samymi drzwiami z niecierpliwością wypatrują już zdobyczy przez szybki wystawowe to tzw „kup –sprzedaj”**. Za nimi nieco zaspani studenci, którzy postanowili poświecić szalenie interesujące wykłady z filozofii na rzecz zakupów =). W kolejce ustawili się również emeryci, matki z dziećmi, kobiety w ciąży, inni zainteresowani a w ich gronie również ja. Na szarym końcu widać „ nowicjuszy”*** szukających mocnych wrażeń, których jak wiem z doświadczenia nie zabraknie. Nagle ochroniarz otwiera drzwi „ kup – sprzedaj” przodem, ale inni nie są gorsi tłum faluje i wlewa się do środka. Reasumując ofiar w ludziach brak, jedna pani stłukła kolano, 3 osoby zgniecione pod ścianą, ale czym są te drobnostki w porównaniu z nieopisaną, nieokiełznaną chęcią zdobycia czegoś interesującego?
No… chyba jak na jeden post to starczy twórczości, prawda ? Na dniach kolejne wrażenia z szafiarkowych konkursów…
2 komentarze do wpisu “Kolejne konkursy, kolejne rozstrzygnięcia”
-
Matylda napisal:
18 Październik, 2009. Godzina 18:13
nie chce wyjsc na osobe zazdrosna, ale moim zdaniem powinni zabrnic wygrywania jednej osobie wiecej niz jednego konkursu. kazdy powinien miec szanse, a szafiarka, ktora interesuje sie tym na codzien ma wieksze szanse niz normalna dziewczyna. w koncu o to chodzi w tym konkursie, by w zwyklych dziewczynach odnalezc indywidualny styl i go docenic.
-
Michelle napisal:
18 Październik, 2009. Godzina 19:42
Istnieję ze swoja blogową twórczością od niedawna, szafiarką nawet nie śmiem się nazywać- dlatego tym bardziej mi miło, że organizatorki konkursów wyróżniły mnie-zwykłą dziewczynę tyle razy. Każdy ma szansę, więc bierze udział w tylu konkursach ilu chce, nieraz wysyłając kilka swoich zgłoszeń. dziewczyny same decydują kto wygra. Ja zawsze wysyłam jedno- dlatego jestem szczęśliwa i dziękuję, że mnie zauważyły i doceniły, gdyż we wszystkie konkursowe “prace” wkładam całe swoje serce i pomysł!
Elle Michelle